Uwolniony pstrąg wrócił do wody, ale czy przeżyję tę operacje?. Miejmy nadzieję iż tak będzie i że nadal będzie nas cieszył swym pięknym ubarwieniem.
Ułatwienia dostępu
Jak można to nazwać bezmyślność , a może głupota nie myślącego człowieka. W wodzie znalazła się zużyta uszczelka, zamiast na śmietniku, w którą wpłynął pięknie ubarwiony pstrąg potokowy. Uszczelka została na nim a pstrąg rósł. Wyniki możemy zobaczyć na zdjęciach, które nam udostępnił Sebastian Szymlik., uczestnik zawodów spiningowo-muchowych.